Przemyślność wyliczania
Bez kategorii Komentarze są wyłączone
Zarówno tytuł jak i opis wydawcy sugerować może, że Umberto Eco zajął się tym razem analizą pojawiających się w sztuce katalogów i potrzebą spisywania, uporządkowywania, która cechowała artystów na przestrzeni wieków. No cóż, „Szaleństwo katalogowania” jest jednak o czym odrobinę innym.
Casting do roli nowego Conana Barbarzyńcy zbliża się do końca – pozostało jeszcze 3 kandydatów, których prezentujemy poniżej. Kolejna ekranizacja przygód bohatera opowiadań Roberta E. Howarda w reżyserii Marcusa Nispela (remake „Teksańskiej masakry piłą mechaniczną”, „Tropiciel”, remake „Piątku 13-go”) zapowiadany jest na rok 2011.
Przy okazji premiery „Dziewięć”, musicalu Roba Marshalla z udziałem wielkich gwiazd, m.in. Daniela Day-Lewisa, Pénelope Cruz, Marion Cotillard i Nicole Kidman, przedstawiamy subiektywne i kontrowersyjne zestawienie musicali – tych starszych okrytych już sławą i poważaniem krytyków oraz tych nowszych wciąż pracujących na swoje miejsce w historii kina. Jednak niezależnie od daty powstania wszystkie łączy jedno: są wyjątkowe w swojej kategorii.
Disney zaprezentował szereg obrazków z „Alicji w Krainie Carów” Tima Burtona. Są wśród nich projekty, szkice koncepcyjne, ale też finalne kadry. Zobaczcie jak prezentuje się Kot z Cheshire, Marcowy Zając i Szalony Kapelusznik.
Galeria Korekta zaprasza na otwarcie wystawy fotografii Dariusza Mląckiego. Wystawa czynna od 26 stycznia do 20 lutego 2010. Wernisaż: 26 stycznia 2010, o godz. 18:00.
Szczęśliwym zrządzeniem losu Rob Marshall od razu po „Chicago” wskoczył na pozycję musicalowego geniusza. Ulokował się tuż za Bazem Luhrmannem, nawet przez minutę nie osiągając wirtuozerii, rozmachu i oryginalności „Moulin Rouge”. Jego najnowszy film dzieli od debiutu aż siedem lat, podczas których Marshall nie nauczył się zbyt wiele, może poza tym, że musical wychodzi mu lepiej od fabuły. O ile „Chicago” jawiło się olśnieniem, o tyle „Nine: Dziewięć” pozwala uczciwie to zaszczytne miano zrewidować.
Półakustyczny koncert, jaki dał w radiowej Trójce, zespół Archive docelowo miał się ukazać na oficjalnym wydawnictwie. Przynajmniej tak obiecywał pełniący rolę konferansjera Piotr Kaczkowski. Trudno zrozumieć, czemu tak się nie stało. Był to bowiem magiczny wieczór.
Ostatnie Komentarze