Simpsonowie świętują dwudziestolecie

Bez kategorii Komentarze są wyłączone

'' Simpsonowie '' są z widzami już od 20 lat! W Santa Monica w Kalifornii twórcy tego serialu animowanego świętowali wczoraj okrągły jubileusz. Pokazano także dwudziesty odcinek halloweenowy ''The Simpsons Treehouse of Horror''. Zobaczcie zdjęcia z tej imprezy .

Zdjęcie dnia – AnnaLynne i…

Bez kategorii Komentarze są wyłączone

W środku stoi AnnaLynne McCord , znana jako Naomi z serialu '' 90210 '', ale kim są te dwie kobiety po jej lewej i prawej stronie? Przyjrzyj się bliżej i dowiedz się .

Z forum: oglądasz intro?

Bez kategorii Komentarze są wyłączone

Niektóre czołówki seriali to prawdziwe perełki i nigdy nie ma się ich dosyć. Inne nudzą i spokojnie można je sobie darować. Snajper na naszym forum pisze: Jak inrto jest krótkie to ogladam ale np jak w "dexterze" to przewijam, znam je na pamięć i jest za długie by ogladac za każdym razem A camillovip odpowiada: Ja w Dexterze też przewijam. Ale nie dlatego, że jest długie. Po prostu brzydzi mnie. Może dlatego, że kiedyś jadłem podczas tego intro. I teraz mi się rzygać chce jak widzę te intro xD  Jak jest z Wami? Oglądacie intro czy je pomijacie? Pogadajcie o tym na naszym forum.   Marta

Popcorner Ring 2 – największy serialowy przystojniak

Bez kategorii Komentarze są wyłączone

Ruszamy z kolejnym ringiem Popcornera . Tym razem wybieramy największego serialowego przystojniaka. Zobaczcie, kogo wytypowałyśmy i zdecydujcie, kogo brakuje na liście kandydatów!

Już dziś wielka przemiana – zobacz wszystkie twarze BrzydUli

Bez kategorii Komentarze są wyłączone

Już w dzisiejszym odcinku widzowie zobaczą wreszcie Ulę Cieplak po przemianie, na którą namówił ją Pshemko . Bohaterka serialu '' BrzydUla '' oddała się w ręce najlepszego stylisty. Co z tego wyszło? Zobaczcie zdjęcie, na którym widać odmienioną Ulę i prześledźcie etapy jej przemiany .

[Hit kolejki dla Lecha!] Przebudzenie czy tylko przebłysk Lecha? [Z murawy i innych aren]

Bez kategorii Komentarze są wyłączone

Nikt nie powinien być zaskoczony, gdy napiszę, że w tym sezonie Lech Poznań mocno rozczarowuje. Podopieczni Jacka Zielińskiego grają stanowczo poniżej oczekiwań. Zgubili już sporo punktów i to z takimi rywalami jak Polonia Warszawa , Cracovia , GKS Bełchatów czy Arka Gdynia.
Dzisiaj jednak Kolejorz zagrał tak jak powinien grać cały czas. Zagrał nie z byle kim, bo zagrał z Wisłą Kraków . Zagrał i wygrał 1:0 . Piłkarze Białej Gwiazdy pierwszy raz w tym sezonie musieli uznać wyższość rywali.
Lech grał naprawdę dobrze. Piłkarze tym razem nie wyszli tylko potruchtać po murawie, ale walczyli na całego. Nie było dla nich piłek straconych. Grali z pełnym zaangażowaniem. Pokazali, że pojęcie boiskowej ambicji nie jest im obce. Bardzo zaimponował mi Robert Lewandowski , który był autorem zwycięskiej bramki. Lewy dwoił się i troił w ataku. Walecznością, którą się wykazał mógłby spokojnie obdarować wszystkie swoje dotychczasowe spotkania w tym sezonie. Właśnie taki Lewandowski bardzo przyda się kadrze!
Po tym co widziałem zastanawiam się czy to oznacza przebudzenie Lecha czy tylko jednorazowy przebłysk. Kolejorz stracił już tyle punktów, że jeśli chce walczyć o najwyższe cele to nie może sobie pozwolić na kolejne wpadki. Najgorsze, że mnóstwo tych cennych „oczek” zgubili z teoretycznie słabszymi rywalami, których powinni spokojnie ogrywać. O porażkę z Legią w Warszawie nie można mieć pretensji, bo to bardzo trudny teren i akurat w takim meczach można się liczyć z brakiem kompletu punktów. Dzisiejsze zwycięstwo jest niezwykle ważne dla Lecha z dwóch powodów. Po pierwsze – zbliżyli się do ścisłej czołówki Ekstraklasy. Po drugie – teraz morale całej drużyny powinno mocno wystrzelić do góry. To powinno ich jeszcze bardziej zmobilizować i ukierunkować na właściwy tor. A, gdy Lech już się tam znajdzie możne znowu być bardzo niebezpieczny. Dlatego wydaję mi się, że to nie był tylko mały przebłysk. To było raczej przebudzenie śpiącego lwa. Nie wiem czy Lech się w stanie zdobyć w tym sezonie majstra (a na to w Poznaniu czekają), ale wiem, że jest w stanie o wiele lepiej grać niż dotychczas.
PS. Z powodu problemów kadrowych w Lechu zadebiutował dzisiaj 18-letni Mateusz Możdżeń. Chłopak został od razu rzucony na bardzo głęboką wodę, ale grał aż 89 min. Widać, że w ogóle nie ma doświadczenia (no, bo skąd…), ale w przyszłości może coś z niego być.

[Hit kolejki dla Lecha!] Lech zagrał dla Legii [Głód piłki]

Bez kategorii Komentarze są wyłączone

Przyznam się, że nie widziałem całego meczu Lech – Wisła. Tylko pierwsze kilka minut i dwadzieścia ostatnich. Ale to co widziałem, widzieli też zapewne piłkarze Legii Warszawa. I mogą wciąż mieć nadzieję, że nie przegrali walki o tytuł. I nie chodzi tylko o rozstrzygnięcie w meczu.
Nie wspominam o pilkarzach Ruchu Chorzów i Polonii Bytom bo to nie są kandydaci na mistrza. Przy całym szacunku dla waleczności i ambicji jaką prezentują na początku sezonu, już nie raz widziałem rycerzy jesieni, którzy wiosną tracili impet, a często zimą co lepszych piłkarzy. Nie mam wątpliwości, że pierwsze trzy miejsca pod koniec sezonu zajmą Wisła, Legia i Lech. Ale niekoniecznie w tej kolejności.
Co widziałem na boisku we Wronkach? Sławomira Peszko, który stojąc 5 metów od bramki nie trafił w piłkę. Lechitów, którzy potrzebowali trzech dotknięć piłki żeby ją opanować. Hektary wolnej przestrzeni, przed polem karnym Wisły. Setki kiksów, niecelnych podań, zmarnowanych sytuacji, wybijanie piłki, trafianie w kolegów z drużyny. Komentujący mecz Kazimierz Węgrzyn wychwalał mecz pod niebiosa. Owszem, coś się działo, bo obie drużyny popełniały błędy. Ale w tych 30 minutach które widziałem więcej było nieporadności niż solidnej gry. Legia na pewno nie zagrała w Gliwicach gorzej od głównych rywali.
Żeby jednak mówić o tym, że warszawianie mieli szansę nawiązać z Wisłą rywalizację Legia musi wygrać za trzy tygodnie z Wisłą, a na wyjeździe nie wygrała z nią od bardzo dawna. Co z tego, że w ostatnich minutach przycisnęła Piasta, skoro nie wygrała. Musi zacząć w ogóle na wyjeździe wygrywać, z czym ma niezrozumiały problem, Musi zacząć trafiać w bramkę, bo w meczu z Piastem na 17 strzałów celne były tylko 3, z czego dwa w akcji która dała gola. Wreszcie musi zacząć przegrywać sama Wisła.
Dużo warunków, jak na jeden pożądany efekt.

[Hit kolejki dla Lecha!] Hit kolejki, hitem ligi [WieczyńskiBlog]

Bez kategorii Komentarze są wyłączone

Lech uratował ligę !!! Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu z Wisłą Kraków, w tabeli znów zrobi się ciekawie i walka o mistrzostwo się nie skończy. Choć aktualni mistrz przewagę nad największymi rywalami wciąż ma dużą ( 7pkt nad Legią i 8 pkt nad Kolejarzem), a dzisiejszy mecz wcale kryzysu Wisły nie zapowiada. Wręcz przeciwnie, gdyż obie drużyny stworzyły dziś świetne widowisko, którego po ostatnich meczach kadry zapewne nikt by się nie spodziewał :)  Największym atutem tego spotkania było to, że obie drużyny twardo od pierwszych minut ruszyły do ataku. Już w pierwszych 3 minutach Kolejorz miał 2 dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia. Zabrakło jednak skuteczności. Ten aspekt gry był jednak problemem obu drużyn, gdyż sytuacje były i wynik mógł być dużo okazalszy niż skromne 1:0 dla gospodarzy. Mecz prowadzony był w bardzo szybkim tempie i obu zespołom bardzo zależało na wygranej. O zaangażowaniu może świadczyć aż  5 żółtych kartek pokazanych zawodnikom obu drużyn.  Lech pokazał dziś naprawdę dobry futbol. Stilic trochę więcej biegał niż zwykle, obrona pomimo braku Arboledy trzymała się dzielnie, Buric na bramce wyczyniał cuda a i Lewandowski pokazał, iż nie na wyrost jest nazywany jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy w Polsce. Poznaniacy grali dość różnorodny futbol, gdyż próbowali i atakować środkiem przez Semira Stilica (co przyniosło jedynego gola w 60 minucie) i skrzydłami głownie przez Sławka Peszkę. Wisłą natomiast grała głownie długimi piłkami do skrzydłowych lub od razu napastników, przez co Jirsak i Diaz grający w środku pola byli dość niewidoczni w ofensywie. Ten mecz zapewne był najlepszym spotkaniem polskiej ekstraklasy jak dotąd w tym sezonie. Okazało się także , że i Wisłę można pokonać.  Pozytywni bohaterzy spotkania: Jasmin Buric – bramkarz Lecha bronił dziś jak natchniony. To głownie przez niego oraz przez dobrze broniącego po drugiej stronie barykady Pawełka ujrzeliśmy dziś tylko jedną bramkę. Robert Lewandowski – strzelec bramki pozwalającej jeszcze Poznaniakom myśleć o dogonieniu Wisły. Mateusz Możdzeń – debiutant w drużynie Lecha. Zagrał jednak bardzo dobrze i pewnie. Może nie błyszczał tak mocno jak Peszko czy Kirm z Wisły, to jednak zagrał solidny mecz i za to należy mu się pochwała. Minusy spotkania: Maciej Skorża – Osłabił drużynę w trakcie meczu za niepotrzebne komentowanie pracy sędziego. Rozumiem, iż stres jest ogromny podczas takiego spotkania lecz od tak doświadczonego już trenera należy oczekiwać, że będzie je potrafił utrzymać na wodzy. Atmosfera – Niech się skończą już te modernizacje stadionów, bo największy hit rundy rozgrywany przy 2,5 tys ludzi to jednak nie jest to. Brakowało też tego fantastycznego dopingu kibiców, dziś podnosił on się tylko w momentach bardzo dobrej gry Lecha. Lech Poznań – Wisła Kraków 1:0 (0:0) Bramki: 60′ R. Lewandowski (Lech Poznań) Żółte kartki: Lech: S. Peszko (62′) S. Stilic (82′) J. Buric (90′) Wisła: A. Głowacki (63′) J. Diaz (68′) Sędzia: Marcin Borski Widzów 2,5 tys 

Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj się


opakowania z certyfikatem