Czytelnik spodziewający się po książce Roberta H. Franka fascynujących ciekawostek godnych postawionego w tytule pytania srogo się zawiedzie. Co gorsza rozczarowani będą także miłośnicy ekonomii, którzy liczyli – zgodnie z podtytułem – na owocną naukę tej trudnej dyscypliny w lekki i nietypowy sposób.