Zabawnie patrzy się na zmieniający się świat z małego
zacofanego miasteczka, w którym już w gimnazjum widać, że dziewczyny lepiej się
uczą, są bardziej ambitne, częściej trafiają do lepszych liceów. Więcej
dziewczyn idzie na studia, częściej są to studia bardziej wymagające. Zaledwie
kilka dni temu rozmawiałem w moim sklepie z ekspedientką o postępach jej córki,
na co właścicielka sklepu powiedziała mi z dumą, że jej córka właśnie zaczęła
studia doktoranckie w Anglii. Oczywiście bardzo wiele młodych kobiet w moim
miasteczku ma już prawo jazdy i z dużym dystansem traktuje uwagi swoich matek o
roli kobiety jako potulnej pani domu. Stary świat odchodzi na zawsze, pora
przygotować się do nowej rzeczywistości, która już tu jest.