„Przeprawa” Dmitrija Makiejewa i Witalija Kuzniecowa, mimo telewizyjnego formatu i wynikającego z tego małego budżetu, mogła jednak okazać się filmem ważnym. Gdyby tylko autorzy mieli odpowiedni pomysł na pokierowanie losami głównego bohatera, chłopskiego żołnierza Waśki Iwanowa – tchórza i złodzieja. Kiedy jednak okazało się, że ta nietypowa dla rosyjskiego kina wojennego postać staje się zbyt samodzielna, odsunięto ją na dalszy plan, zastępując gierojami znacznie bardziej przewidywalnymi i, niestety, sztampowymi.